Wesołe żabki

Jaka jest zima?

„Wesołe żabki” w środę:

  • Przeczytajcie wspólnie z rodzicami wiersz A. Widzowskiej, pt. „Szczypawka”

Czy wiesz, że zima jest jak szczypawka?
Myk! Za kołnierz. Hop! Do rękawka.
Ugryzie w nochal, poszczypie w uszko,
buzię przyprószy śnieżną poduszką.
Maluje wszystkim piękne rumieńce,
na sankach jeździ w białej sukience,
wciąż lepi śnieżki, grube bałwanki,
kotom na wąsach wiesza firanki!
Zima zaprasza wszystkich na łyżwy:
dzieci, dorosłych, mopsy i wyżły,
a gdy przychodzi pora na narty,
szusują z górki pudle i charty!
W zimie królują kulig i sanki,
orły na śniegu, w zaspach hulanki,
ale nim serca ogrzeją święta,
ubierz się ciepło i zapamiętaj:
kurtka i szalik,
dwie rękawiczki,
grube skarpety,
sweter nordycki,
buty z kożuszkiem,
z polaru czapka
i nie uszczypnie zima szczypawka!

  • Spróbujcie odpowiedzieć na pytania dotyczące wiersza.

– Jaka jest zima?
– Dlaczego zima jest jak szczypawka?
– Do czego zaprasza zima?
– Co króluje w zimie?
– Jak należy się ubierać w zimie?

  • Porozmawiajcie z rodzicami na temat pogody charakterystycznej dla zimy.

– Co tak naprawdę szczypie nas zimą?
– Co to jest mróz?
– Po czym poznałyście, że już nadeszła zima?
– Jakie zjawiska atmosferyczne są charakterystyczne dla zimy?
– Dlaczego zimą pada śnieg?
– Co dzieje się z wodą w zimie?

  • Pobawcie się w „Śnieżki i sopelki”.

Z gazet zróbcie kule śnieżne. W trakcie muzyki wykonajcie zimowy taniec. Możecie podrzucać do góry i łapać swoje śniegowe kule. Na przerwę w muzyce trzeba jak najszybciej stać się soplem lodu, który zamarza. Ponowne włączenie muzyki odmraża sopelki.

  • Spróbujcie również rozwiązać zagadki.

Zawsze mokra, nigdy sucha.
Jeszcze nie wiesz? Zatem słuchaj:
Orzeźwienia ona doda.
Odpowiedzią jest tu… (woda)

Co z czajnika wylatuje,
gdy się woda w nim gotuje? (para wodna)

Sfrunął z nieba biały puch…
Taki zimny jest, że uch!
A ja brnę w nim po kolana
i przemieniam go w bałwana. (śnieg)

Uważajcie, chłopcy, a także dziewczęta
– jest to zwykła woda, ale zamarznięta.
W waflu albo w kubku możecie go jeść.
Teraz zgadujecie, a ja znikam – cześć! (lód)