Mądre sowy

Kwietniowe tańce – grupa VI

Dzień dobry Kochane Sowy 🥰🥰

Dzisiaj chciałabym z wami porozmawiać na temat powiedzenia
„ kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata”
Co oznacza to powiedzenie?
Co dzieje się z zimą, a co dzieje się latem?
Czy to powiedzenie jest prawdziwe?

Posłuchajcie teraz słów piosenki o kwietniu.

Idzie za kwietniem rowem zielonym
pierwsza stokrotka w śniegu kwietniowym.
Na skrawku ciepła, na zimna brzeżku,
kwiat przebiśniegu usiadł w dołeczku. / bis

Ref: Kwiecień, plecień, bo przeplata.
Trochę zimy, trochę lata. / bis

II. Śniegiem sypnęło; czy kwiaty wschodzą
na pożegnanie ostatnim mrozom?
Uderza wiosna o skrzydła ptaków,
śpiew się poturlał z góry po dachu. /bis

Ref: Kwiecień, plecień, bo przeplata.
Trochę zimy, trochę lata. / bis

O jakich kwiatach była mowa w tej piosence?
A może zapamiętaliście jakieś zwierzęta?
Czy rzeczywiście w kwietniu pory roku mieszają się ze sobą?

Zapraszam was do nauki kwietniowej piosenki.
Możecie uczyć się powtarzając słowa, albo słuchając muzyki.

Teraz obejrzyjcie filmik z wiosennego tańca przedszkolnych dzieci.
Jeżeli tylko zechcecie – zatańczcie razem z nimi.

Moje mądre Sówki bardzo lubią tańczyć 😊
Mam dla was super propozycję.
Znajdźcie w domu Chustki, wstążki, pompony lub inne akcesoria do tańca
I stwórzcie własną aranżację tej piosenki.
Bardzo żałuję, że nie mogę jej dzisiaj zobaczyć.
Obiecuję, że w przedszkolu wszyscy razem będziemy tańczyć przy tej piosence.
Życzę wam cudownego wiosennego, kwietniowego dnia.

Wesołe zajączki

Sport to zdrowie – grupa I

Dzień dobry Wesołe Zajączki!
Ja już czekam na cieplejsze dni i mam nadzieję, że niedługo nadejdą
i po powrocie do przedszkola
będziemy bawić się na rybkowej zjeżdżalni! 😀
Tymczasem pozostaje nam ruch w domu 
i spacerki lub krótka zabawa na wietrznym dworze.

Oto zadania na dziś:

Gimnastyka połączona z tańcem to jest to!
Razem z mamusią/tatusiem porusz ciało do piosenki “Prosty taniec”

“Raz, dwa, trzy –Baba Jaga patrzy” to zabawa, która zapewne zna mamusia, tatuś, a nawet babcia. Przypomę zasady. Mama/tata to Baba Jaga. Stoi tyłem do dziecka i woła: „Raz, dwa trzy, Baba Jaga patrzy”. W tym czasie szybko biegnij w jej/jego stronę. Na słowo „patrzy” Baba Jaga odwraca się. Jeśli nie zdołasz się zatrzymać w bezruchu, wracaj na start, jak dotkniesz Baby Jagi -zajmij jej miejsce.

Obejrzyj filmik edukacyjny na temat dyscyplin sportowych a póżniej zastanów się jaka dyscyplina podoba Ci się najbardziej?
 

Wymyśl przyrząd do ćwiczeń. Wykorzystaj przedmioty, które możesz znaleźć w domku.

Czas na spacer! Może uda się zrobić kilka kroków więcej niż wczoraj? Pamiętacie o naszym wyzwaniu?

Miłego dnia a już jutro kolejna porcja zadań 🙂

Radosne biedronki, Sprytne wiewiórki

Kwietniowa pogoda – grupa II i III

Dzień dobry Wiewiórki! Dzień dobry Biedronki! To już środek tygodnia!
Skoro środek tygodnia, to jaki mamy dzisiaj dzień?

Wczoraj był wtorek, a dziś?

To teraz spójrzmy za okno… Słońce, czy deszcz?
Jest pochmurno, a może wieje wiatr?
Ach ten kwiecień plecień!
Komu z Was udało się już stworzyć kalendarz pogody
– uzupełnijcie go teraz, zadając sobie powyższe pytania.

Zadanie nr 1 na dziś:

Posłuchajcie wiersza i odpowiedzcie na pytania:

Siedzi natura i myśli sobie.
Och ja tu zaraz porządek zrobię.
Wnet pory roku do niej przygnały
i różne aury zaplanowały.

Właśnie jest wiosna, wietrzyk powiewa,
słoneczko coraz mocnej przygrzewa.
Często śnieg z deszczem i grad popada,
jednak dni ciepłych znaczna przewaga.

Lato przychodzi zaraz po wiośnie.
Wszyscy witają lato radośnie.
Czyściutkie niebo, upały duże
zachody słońca i groźne burze.

Razem z jesienią ulewne deszcze.
Mgły wczesnym rankiem, przymrozki pierwsze.
Coraz mniej ciepła, smutno, ponuro,
słońce ukryte ciągle za chmurą.

A kiedy zima sroga przybędzie,
lekki, puszysty śnieg sypać będzie.
Siarczyste mrozy, śnieżne zamiecie,
będą panować wtedy na świecie.

 Powiedzcie, jak myślicie czym jest pogoda?
Jakie zjawiska pogodowe wystąpiły w wierszyku i kto nimi zarządzał? 
O jakich porach roku jest mowa?
I na koniec: Jaka jest Wasza ulubiona pogoda?

Zadanie nr 2:

Teraz przygotujcie kartkę, farby, pędzelek i kubeczek z wodą- usiądźcie wygodnie i postarajcie się namalować swoją ulubioną pogodę. Do dzieła!

Zadanie nr 3:

Dziś wieczorem razem ze swoimi rodzicami, lub dziadkami obejrzyjcie prognozę pogody. Spytajcie rodziców, gdzie znajduje się nasze miasto Lublin. Zapamiętajcie, jaka pogoda czeka na Nas w najbliższych dniach! Następnie zamieńcie się w prezenterów pogody i spróbujcie przedstawić  rodzicom- swoją prognozę pogody!

Powodzenia i udanej zabawy!

Pracowite mrówki, Wesołe żabki

Poznajemy budowę ptaka

Dzień dobry!
Jak to miło obudzić się w słoneczny dzień!
Na początku spróbujcie określić
jaki dziś mamy dzień tygodnia, jaki miesiąc, jaka jest pora roku.
 
1. Jeśli macie ilustrowaną encyklopedię zwierząt, odszukajcie w niej zdjęcie bociana. Jeśli nie – pomoże nam w tym Internet. Popatrzcie na bociana. Co chcielibyście mu powiedzieć na powitanie?
 
2. Obejrzyjcie dokładnie obrazek. Przeczytajcie tekst – KLIKNIJ TU
 
3. Posłuchajcie opowiadania pt.:  “Ptaki”. (M. Strękowska – Zaręba)
 
Zadzwoniła babcia, ta, która mieszka pod miastem, na wsi, i powiedziała, że upiekła ulubione ciasteczka Ady. – Przyjedziecie do nas? – zapytała.
– No pewnie! – zapewniła Ada i dotąd namawiała rodziców, aż się zgodzili na wspólny wyjazd.
– Gdzie ciasteczka? – zapytała, gdy tylko zobaczyła babcię.
Olek nie był smakoszem ciasteczek, za to lubił towarzystwo dziadka. Odnalazł go w sadzie obok domu. Dziadek obserwował niebo przez lornetkę. Olek zadarł głowę. W oddali zobaczył jakieś drobne punkciki.
– Bociany wracają. Co za widok! – dziadek uśmiechnął się promiennie.
– Naprawdę?! – Olek rzucił się biegiem do samochodu po swoją lornetkę. Po chwili był już z powrotem. – Zdążyłem?! Jeszcze je widać?! – pytał zdyszany.
Trzeba wam wiedzieć, że lornetki przybliżają i powiększają obraz, więc widok był niezwykły. Olek tak bardzo zagapił się w niebo, że nawet nie zauważył Ady, która przybiegła za nim z własną malutką lor­netką. Patrzył na szybujące po niebie bociany. Widział ich rozłożone skrzydła, długie, wyciągnięte szyje, czerwone dzioby, a gdy poprawił ostrość, zobaczył nawet pojedyncze pióra w ogonach. Ptaki prawie nie poruszały skrzydłami, a jednak sunęły po niebie jak papierowe samoloty albo małe szybowce niesione wiatrem.
– Też chciałbym tak latać. Szkoda, że nie mam skrzydeł – westchnął.
Dziadek się uśmiechnął. – Ptaki mogą latać nie tylko dzięki skrzydłom. Ich waga też jest ważna. Są lżejsze niż my, bo mają lekkie dzioby i nieduże głowy. No i nie posiadają zębów, żeby mniej ważyć.
Na niebie było tłoczno jak na autostradzie. Nie tylko bociany wracały do domu na wiosnę. Leciały szpaki, pliszki i zięby. Jedne zawzięcie trzepotały skrzydełkami, inne machały nimi tylko od czasu do czasu.
– Mógłbym na nie patrzeć bez końca. Żałuję, że tak późno poświęciłem się obserwowaniu przyrody. Wierzcie mi, że jest to wyjątkowa przyjemność – mówił dziadek. – Nawet nie wiecie, co wyprawiają zwie­rzęta, gdy sądzą, że nikt ich nie widzi. Takich zabaw, psot i tańców nigdzie indziej nie zobaczycie.
Olka najbardziej zainteresowały zwierzęce psoty. – Pokażesz nam te psoty? – spytał.
– Oczywiście, wybierzemy się do lasu jutro z samego rana. Babcia pomoże nam przygotować kanapki i termos z ciepłą herbatą. Zabierzemy też mapę terenu i to, co najważniejsze dla obserwatorów przyrody… – dziadek spojrzał pytająco na wnuki.
– Ciasteczka! – wykrzyknęła Ada.
Olek popatrzył na siostrę z politowaniem. – Lornetki – poprawił ją.
Ich głosy wywabiły z domu tatę. Spojrzał w niebo na szybujące ptaki i westchnął, podobnie jak wcześniej Olek: – Chciałbym latać jak ptaki.
– Lepiej nie. Musiałbyś wyrwać wszystkie zęby, a i tak byłbyś za ciężki – mądrze zauważył Olek.
– Głowę też masz za dużą – dodała Ada.
– Nie mówiąc o braku skrzydeł – dorzucił rozbawiony dziadek.
 
4. Odpowiedzcie na pytania:
– Co robią ptaki wiosną?
– Kto to jest ornitolog?
– Dlaczego ptaki potrafią latać, a ludzie nie potrafią?
 
Natura cały organizm ptaka wyposażyła w cechy, które umożliwiają mu latanie, np. kości ptaka są zupełnie inne niż kości innych zwierząt. Są dużo lżejsze, gdyż znajduje się między nimi wiele
pu­stych przestrzeni. Ptaki nie mają zębów, co także zmniejsza ich ciężar ciała. Pokryte są piórami, które spełniają wiele funkcji. Ptak ma skrzydła, które wykorzystuje do radzenia sobie z oporem powietrza.
 
6. Wykonajcie zadania w kartach pracy – strony 52 i 53.
 
Macie ochotę się pogimnastykować?
Przebierzcie się szybciutko w wygodne stroje,
naszykujcie sobie kubek wody i… ćwiczymy!
 
 
Zachęcamy Was do rodzinnych spacerów na świeżym powietrzu!
Do jutra!

Kolorowe motylki, Odważne Niedźwiadki

Tydzień bajek polskich – Reksio

Dzień dobry:)

Zaczniemy od porannej gimnastyki 😊

  • „Idzie Grześ przez wieś” – chodźcie po pokoju w rytm wierszyka i naśladujcie dźwiganie ciężkiego worka. Najpierw idźcie ciężko, pochylone, potem powoli prostujcie się, idźcie szybciej – worek jest lekki, piasek wysypał się.

    Idzie Grześ przez wieś,
    Worek piasku niesie,
    A przez dziurkę,
    Piasek ciurkiem,
    Sypie się za Grzesiem.
    • „Stop, już, hej” – poruszaj się podskokami po domu. Na hasło „stop”- zatrzymaj się w dowolnej pozycji, na słowo „już”- przykucnij, na sygnał „hej”- klaszcz w ręce.

      1. Czy poznajecie tego sympatycznego zwierzaka z ilustracji? Reksio to pies z bajki o tym samym tytule. Powiedzcie jak wygląda? Ciekaw czego nowego nauczymy się od dzisiejszego bohatera 🙂
https://www.facebook.com/marta.murawskaaa

2. Zapraszam do obejrzenia odcinka dnia „Reksio – Kompozytor”. (Seria: REKSIO Scen.: Lechosław Marszałek, Reż.: Józef Ćwiertnia, Zdjęcia.: Dorota Poraniewska, Opr.plast.: Halina Filek-Marszałek, Muz: Zenon Kowalowski, Autor: Studio Filmów Rysunkowych)

BAJKA – KLIKNIJ TU

  • W jaki sposób Reksio odkrył muzykę?
  • Na czym grał Reksio?
  • Czy domyślacie się, o co poprosiły Reksia koty?
  • Co przeszkadzało Reksiowi w komponowaniu muzyki?
  • Czy Reksiowi udało się skomponować utwór muzyczny?

3.  „Gdzie słychać muzykę” – zastanówcie się, czy w waszym domu są przedmioty, które wytwarzają różne dźwięki. Spróbujcie je odnaleźć i określić jaki dźwięk wydają np.: czajnik – gwiżdże, zegar – tyka, drzwi – skrzypią itd. Teraz spróbujcie naśladować te odgłosy 😊

4. „Tworzymy muzykę” – zagrajcie w grę muzyczną. Potrzebne będą : karta papieru, kolorowe mazaki i nożyczki. Stwórzcie symbole i przypiszcie im wybrany dźwięk. Na przykład symbol gwiazdy oznacza „klaskać”, okrąg oznacza „tupnąć nogą”, trójkąt oznacza „uderzyć w kolana”, a kwadrat oznacza „pstryknąć palcami”. Za pomocą ustalonych symboli, skomponujcie własny utwór. Im więcej symboli wytniecie i ułożycie, tym ciekawszy będzie wasz utwór.

5. „Muzyczne arcydzieło” – w tej zabawie połączymy ze sobą rysunek i muzykę. Potrzebne Wam będą: odtwarzacz, kartka papieru, kolorowe kredki. Każdy z was (dziecko, rodzic, rodzeństwo) niech weźmie kartkę papieru i kolorowe kredki. Odtwórzcie muzykę i zacznijcie rysować. Rysować wolno tylko wtedy, gdy gra muzyka. W momencie pauzy przestańcie rysować i wymieńcie się kartką z rodzicem lub rodzeństwem. Znów włączcie muzykę. Teraz wykonujemy tę samą czynność na kartce rodzica lub rodzeństwa. Gra trwa do momentu, aż skończy się utwór. Ciekawe jakie arcydzieła stworzycie 😊

MUZYKA – KLIKNIJ TU

To tyle na dziś 🙂 Już nie mogę doczekać się jutrzejszego bohatera. A wy?
Jeżeli macie ochotę, możecie pochwalić się waszymi “muzycznymi arcydziełami 🙂 Pozdrawiam